maj 17, 2007...6:38 am

Blisko katastrofy…

Przejdź do Komentarzy
  Grosicki o krok od katastrofy lotniczej [Rozmiar: 333 bajtów]
[Rozmiar: 43 bajtów]
16.05.07 11:41, środa
 
Samolot z reprezentacją Polski dziewiętnastolatków na pokładzie był bliski rozstrzaskania się o ziemię.Fot. chase

Śmierć zajrzała zawodnikom w oczy podczas lotu z Niemiec do Polski. Kadra wracała z Izraela z turnieju eliminacyjnego mistrzostw Europy. Polacy wygrali tam jedno spotkanie. Kamil Grosicki zdobył trzy z czterech zdobytych przez reprezentację bramek.
We Frankfurcie Polacy przesiedli się do samolotu lecącego do Warszawy. Była godzina 21, na pokładzie 78 osób. Po dwudziestu minutach lotu, na wysokości około dziesięciu tysięcy metrów, samolot trafił na burzę.
Za szybami waliły pioruny, roznoszące posiłki stewardesy nagle zniknęły, a w megafonie rozległ się głos pilota: “Proszę o zapięcie pasów, mamy kłopoty” – opowiadał Mirosław Dawidowski, współpracujący z reprezentacją szef szkolenia w SMS Łódź.
Ze strachu wciąż cierpnie mi skóra. Samolotem miotało, wznosił się i opadał.
Przeżyliśmy chwilę grozy, większość chłopaków wyjęła różańce zakupione w Jerozolimie. Mocno ściskali je w garści. Ja też modliłem się całą drogę – mówił Karol Kostrubała z Cracovii.
Wyglądało to bardzo groźnie. na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Obyło się bez siniaków i omdleń – dodał zawodnik Wigan Athletic, Tomasz Cywka. /mauy/

Dodaj komentarz