Trwa szczyt Unii Europejskiej w Lizbonie. Są tam obecne glowy i inni przedstawiciele wszystkich państw Zjednoczonej Europy. Do grona najważniejszych państw zaliczana jest Polska. Glównym rezprezentantem jest nasz prezydent Lech Kaczyński. Pojechal tam ze wspólpracownikami wywalczyć sprawiedliwe warunki dla Polski.
Gdzie dwóch Polaków tam cztery lub więcej opinii oczywiście. Dziennikarzu, Polityku, Obywatelu! W sprawach międzynarodowej polityki musimy mieć jedno stawowisko i bronić go do końca. Nie dzielmy się, ale zjednoczmy, choć wybory za pasem… Stańmy twardo za prezydentem i niech On pokaże tym wszystkim pseudodemokratom europejskim, że Polacy są najbardziej zjednoczonym narodem w sprawach takich jak Joanina. Nie dajmy zepchnąć się zatrutemu konsumpcjonizmem i żądlem liberalizmu środowisku zachodnioeuropejskiemu do rangi kraju podżędnego.
Potrzeba teraz paparcia przede wszytskim mediów, choc glównym tematem są teraz Wybory 2007. To są tylko wybory, po których zostanie stworzony rząd prawdopodobnie na rok lub dwa lata. Skutki ustaleń ze szczytu lizbońskiego mogą być o wiele dalej idące.
Weźmy przyklad z Niemców, którzy w polityce międzynaarodowej są zjednoczeni, choć podzialy wewnątrzpaństwowe są dużo gębsze i większe niż w Polsce. Bądźmy zatem razem pomimo prób rozbijania przez opozycję spolecznej jedności w sprawach ważnych.
październik 19, 2007...10:07 am
Szczyt w Lizbonie a sprawa polska.
Przejdź do Komentarzy

1 komentarz
kwiecień 6, 2009 o 1:19 pm
[...] Original post by rossi [...]