wrzesień 12, 2008...9:36 am

Minister Ewa Kopacz a Aborcja

Przejdź do Komentarzy

Na wczorajszym spotkaniu z dziennikarzami Pani Minister Zdrowia Ewa Kopacz poruszyła bardzo ważną sprawę. Ochrony elementarnego prawa ze zbioru praw podstawowych. Kwestia aborcji, należy raczej użyć tu rzeczownika zabójstwo, narusza godność człowieka, zarówno dziecka w łonie matki, jak i samej matki, czy osób zaangażowanych w daną czynność. Człowiekowi nie godzi się naruszać wolności drugiej osoby, niezależnie kim ta osoba jest. Tym bardziej powinno się zwracać uwagę na dzieci.

Jak podaje serwis rp.pl, Pani Minister powiedziała: “Trzeba zrobić coś z ogłoszeniami – “wywoływanie miesiączki” czy “ginekolog – wszystkie zabiegi”. Wszyscy wiedzą co za nimi stoi, nikt nie reaguje”.

Warto się zatrzymać i przemyśleć sprawę dogłębnie i wielokrotnie. To nie pisanie książki, ale prawne uregulowanie procederu jest rozwiązaniem. Mowa tu była o morderstwach dokonywanych przez ludzi z naszego otoczenia. Potrzeba całkowitego zakazu promocji “aborcji” w środkach komunikacji społecznej i całej sferze informacyjno – plakatowo – ulotkowej.

Bardzo cieszy mnie fakt takiego postawienia sprawy. Nie ukrywam tego. Szczególnie, że robi to osoba, posiadająca pewną władzę i może to uczynić. Chciałbym jednak cofnąć się do 13.-go czerwca 2008 i przytoczyć fragment rozmowy w “Sygnałach Dnia” redaktora Jacka Karnowskiego z Panią Minister Ewą Kopacz:

J.K: Pani Minister, tak naprawdę pytanie jest takie: czy dwa wyjścia w tej sytuacji – urodzenia dziecka i aborcja – czy to są wyjścia równoważne, czy też jedno jest dobre, a drugie jest złe?

E.K.: Pewnie każdy z nas odpowiadałby inaczej w tej konkretnej sprawie. Ja powiem tak: żyję w kraju, którego cywilizacja budowana była na takiej solidnej podwalinie zasad chrześcijaństwa, a w zasadach chrześcijaństwa – i ja to doceniam – przede wszystkim wolność się liczy. Czyli, ta wolność to również wybór i ten wybór w tej konkretnej sprawie, to jest wybór tej konkretnej dziewczynki i jej opiekuna prawnego. Tak mówi prawo. Żadna ze stron – i tu nie chcę się postawić ani po jednej ani po drugiej stronie – ani organizacje, które w tej chwili próbują wymóc coś na dziewczynce, ani przedstawiciele ugrupowań politycznych, nie powinni w jakimkolwiek stopniu ograniczać tej wolności. Ta decyzja należy do matki tej dziewczynki i jej również, natomiast prawo ma zapewnić, aby ta decyzja, którą podjęły, przemyślana i ich własna, była zrealizowana w obrębie prawa.

O Wolności

Z wolnością trzeba uważać. Prawdą jest, że wolność umożliwia człowiekowi spektrum różnorodnych wyborów. Złodziej staje z wolnością przed wyborem naruszenia własności drugiej osoby czy podmiotu gospodarczego i wtedy nazywamy go złodziejem lub nie dokonuje podobnego czynu i nie mówimy o nim jako o człowieku, który kradnie. Podobnie rzecz się ma, gdy w przypadku, który znamy (“Agata”), osoby mają możliwość podjęcia decyzji (wyboru) między dokonaniem aborcji, a jej zaniechaniem. Absurdalnym jest prawo, w którym zasłaniając się wolnością wyboru, dozwolone jest naruszenia wolności drugiej osoby, członka społeczeństwa lub potencjalnej istoty ludzkiej (potencjalnego życia), wolności do rozwoju i życia.

Godność, bezpieczeństwo, wolność a Konstytucja RP

Nadchodzi tu pytanie o bezpieczeństwo? Pojawia się również pytanie co to jest istota ludzka? Czym jest ludzki embrion?

W tym artykule poruszę tylko kwestię bezpieczeństwa.

W Ustawie Zasadniczej RP jest mowa:

Art. 5.

“Rzeczpospolita Polska strzeże niepodległości i nienaruszalności swojego terytorium, zapewnia wolności i prawa człowieka i obywatela oraz bezpieczeństwo obywateli…”.

Dalej:

Art. 30.

Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych.

W Konstytucji RP sformułowany jest zapis o ochronie życia, ochronie rozwoju w społeczeństwie oraz zapewnienie o nietykalności. Nie można czuć się bezpiecznie, racji tego, że nasi rodziciele, również mogliby w przeszłości uczynić podobne morderstwo, a wtedy mnie lub Ciebie nie byłoby tutaj. Moi rodzice korzystając z tej samej konstytucyjnej wolności, co “Agata”, zdecydowali się przyjąć potomstwo. Jak widać… Tę kwestię pozostawiam otwartą, do własnej analizy i wyciągnięcia wolnych wniosków.

Poszanowanie Wolności

Ostatnią rzeczą – wracając do wolności, myśląc o godności – jest poszanowanie wolności, które tak się liczy, a Pani Minister to docenia. Nie spotykam się na codzień z pojęciem “godność wyboru”, za to “godność osoby” lub “godność istoty ludzkiej” nie są mi obce. Warto się nad tym pochylić. Jeżeli już mowa o chrześcijańskiej koncepcji wolności, która jest po części pokłosiem filozofii personalistycznej, trzeba zaznaczyć, że: nie ma mowy o szacunku, tolerowaniu czyichś działań, wyborów. Można się z nimi zgadzać lun nie. Za to szacunek – tolerancja, jest nakierowana całkowicie na osobę ludzką, człowieka i w nim się spełnia. Taki pogląd wynika z głębokiej i wyraźnej chęci realizacji oraz ochrony godności istoty ludzkiej. Osobiście jestem zwolennikiem takiego rozumowania, ponieważ nie zmusza mnie ono do zaakceptowania czynów popełnianych przeciwko prawu naturalnemu – temu pierwszemu prawu człowieka.

Fin

Kończąc chcę podkreślić, że nie tylko myśl chrześcijańska jako taka, sprzeciwia się aborcji lub innym podobnym zbrodniom. To godność osoby ludzkiej jest tematem dominującym w tych sporach, która to ona nie wiąże sie tylko z doktryną chrześcijańską, ale z każdym człowiekiem. Godność jest czymś, do czego każdy, także potencjalna człowiek, ma niezbywalne prawo w myśl Konstytucji RP, a także wszelkiego międzynarodowego orzecznictwa.

To dopiero początek, ponieważ tematów zostało poruszonych mnóstwo, a doktoratów o nich napisano jeszcze więcej, puls te, które będą. Nie chcąc już dłużej przeciągać pióra nad kałamarzem, osiągam metę.

1 komentarz


Dodaj komentarz