Panuje kryzys i sowolnienie. Ogólne zmęczenie po długim biegu o wysokim tempie.. Czy jednak tempo nie wzrastało dosyć sztucznie?
Przypatrzmy się uważnie. To właśnie interwencjonizm państwowy jest odpowiedzialny za krach. Dlaczego teraz państwa muszą pomagać całym gałęziom gospodarki? Podobne leczy się podobnym. Była pomoc rządowa, to teraz też być musi. Przy pompowaniu w górę, a teraz przy podnoszeniu po upadku. Wiadomo jednak, że po tym co się stało *(i jeszcze wciąż trwa) wolny rynek sam też by sobie poradził, lecz wolniej *(skuteczniej). Nie wińmy więc teorii głoszonej od XVIII wieku przez Adama Smith’a!
